Jak wytrwać na diecie?
Patrzysz na sportowców lub ludzi fitnessu i zadajesz sobie pytanie – jak można całe życie wytrzymać na diecie? Prawdopodobnie w Twojej głowie nasuwają się teraz typowe odpowiedzi. Tłumaczysz sobie, że to ich praca, że im za to płacą lub że od zawsze byli szczupli, mają więcej czasu itd. Mocno się pomyliłam?
Szukanie wymówek jest naturalną reakcją obronną w sytuacji, na którą wiemy, że moglibyśmy mieć wpływ, ale niekoniecznie jesteśmy gotowi coś z tym fantem zrobić.
Czym jest dieta?
Słowo dieta wciąż daje negatywne skojarzenia. Na szczęście dziś zanika przekonanie, że bycie na diecie równa się głodówce. To duży plus, szczególnie dla kogoś, kto chce schudnąć.
Kiedy ktoś mnie pyta, czy jestem na diecie, zawsze odpowiadam, że każdy z nas jest. Z tą różnicą, że jedna dieta jest zdrowa, a inna niekoniecznie. Dieta to sposób odżywiania, który daje nam możliwości a nie ograniczenia. Pomyśl o tym ile nowych potraw Cię czeka, a nie ile z nich stracisz. Kiedy spojrzymy na to z tej perspektywy, będzie nam łatwiej wyrzucić z podświadomości poczucie zniewolenia przez postanowienie zmian.
Cztery nieoczywiste zalety bycia na diecie
1. Budujemy nawyk.
Przez etap budowania nawyku musi przejść każdy, kto jest na starcie. Wyuczenie nowego nawyku zajmuje od 26 do 70 dni. Ta duża rozbieżność wynika przede wszystkim z częstotliwości, z jaką go wdrażamy w życie. Jeśli chcesz szybko wyrobić w sobie nawyk, postaraj się, by towarzyszył Ci każdego z pierwszych dwudziestu sześciu dni.
Po tym czasie Twój mózg powinien zacząć traktować nową czynność jak coś naturalnego, a nie wymuszonego. Sam zacznie Ci przypominać, że musisz coś zrobić. To mniej więcej jak oglądanie dobrego serialu – z każdym odcinkiem wciąga coraz bardziej. I co ważne, nie zniechęcaj się tym, że do osiągnięcia Twojego celu potrzeba czasu – czas i tak minie.
2. Przeszkody dają siłę.
Wyzwanie w postaci zmiany nawyków z początku może przytłaczać. Nowe przepisy wydają się skomplikowane, nie mamy odpowiednich produktów lub boimy się, że coś nam nie wyjdzie. Codziennie napotykamy jakąś przeszkodę. I wiesz, co? O to właśnie chodzi!
Niemowlę wiele razy upadnie, zanim nauczy się chodzić. Tobie też zdarzą się potknięcia. Najważniejsze, by się nie poddać. To od Ciebie zależy, czy napotkane przeszkody przekujesz w wymówkę, czy motywację do działania. Jeśli brak jakiegoś składnika zachęca Cię do znalezienia jego zamiennika, zamiast rzucenia przepisu w kąt – jesteś na właściwej drodze!
3. Na diecie uczymy się organizacji.
Zauważyłeś, że im więcej mamy wolnego czasu, tym mamy go mniej? Paradoksalnie, natłok obowiązków uczy nas organizacji. Nie lubię dni, w których nie mam zaplanowanej żadnej pracy, bo wiem, że stracę swój wolny czas na mało produktywne czynności. Owszem, każdy z nas potrzebuje odpoczynku. Zastanów się jednak, czy kolejna godzina ze smartfonem lub przed telewizorem to szczyt Twoich możliwości. Stać Cię przecież na więcej, prawda?
4. Wymówki innych dają motywację.
Przychodząc do pracy z pełnowartościowym śniadaniem i przekąską, często słyszałam od moich kolegów i koleżanek, że oni nie mają na takie coś czasu. Kiedy jeszcze nie byłam mamą, padały argumenty typu: jak będziesz mieć dziecko, to zobaczysz, nic nie zrobisz. Wprawdzie słyszałam to od osób, które swoje dzieci mają już odchowane, ale do rzeczy.
Miej świadomość, że to, co słyszysz od innych jest ukrytym przekazem – też tak chcę, ale mi się nie chce. Traktuj te reakcje jak czynnik zapalny do działania. Nic tak nie motywuje, jak podziw w oczach otaczających Cię osób.
Jak wytrwać na diecie? – podsumowanie
Patrząc na ludzi podążających zdrowym stylem życia często wmawiamy sobie, że nie damy rady. Dzieje się tak, dlatego że widzimy efekt końcowy czyichś starań. Nie zastanawiamy się nad tym, przez ile wyrzeczeń przeszła ta osoba. Może powodem jej zmian była choroba, a nie nadprogramowe kilogramy?

Każdy, kto osiągnął cel też był kiedyś w tym miejscu, co Ty, czyli na początku. Osoby na które patrzymy z podziwem są najlepszym dowodem na to, że Tobie też może się udać. Poszukaj w swoim otoczeniu kogoś, kto może stać się dla Ciebie motywacją. Zwizualizuj swoje cele, wyjdź ze strefy marzeń i zacznij działać już dziś!

